Teksty

Jak zostałem ateistą

Napisanie tego posta wymagało ode mnie odwagi. Odwagi, by spojrzeć w siebie i przyznać się samemu przed sobą, do rzeczy, które wolałbym, przemilczeć. Przeczytanie go wymaga odwagi nie mniejszej. Żeby nie było, że nie ostrzegałem. Na początku nic nie rozumiałem. Trudno wymagać od małego chłopca, żeby rozumiał cokolwiek z polityki, a tym właśnie [...] Czytaj dalej

„Prawdziwy ateista”

Często spotykam próby podkreślenia tego, czym jest „prawdziwy ateista” (ostatnio np. na blogu goreck.blog.onet.pl), „normalny ateista”, nawet próby wmówienia ateiście, że nie jest ateistą itp. Ten „prawdziwy” czy „normalny” ma być ateistą, który nie interesuje się Kościołem, nie krytykuje go, nie obchodzi go religia. Dla wielu osób zwracanie uwagi [...] Czytaj dalej